10-latek walczy o życie po strasznym wypadku samochodowym. Gdy leży na łożu śmierci, jego matka podejmuje decyzję, która ma ogromne konsekwencje.


Gdzieś w Australii jakieś dziecko wyszło ze szpitala z nowym sercem. Wszystko dzięki Riley’owi Moon.

Jest też dziecko, które ma nową wątrobę i szansę na życie – również dzięki Riley’owi.

Pewien mężczyzna niedawno wrócił do domu z nową nerką i trzustką – to zasługa Riley’a.

Riley Moon był zwykłym 10-latkiem. Mieszkał wraz z rodziną w Canberze, w Australii i robił wszystko to, co inni chłopcy w jego wieku. Mimo tego, że zdawał się być jak każde inne dziecko w jego wieku, Riley był inny. Zostanie zapamiętany na zawsze.

Jako środkowe dziecko w swojej rodzinie, Riley był świetnym mediatorem. Według jego matki, Jo, często widział rzeczy z kilku różnych perspektyw. Życie wraz ze starszą o 1,5 roku siostrą i młodszym o 2 lata bratem było często bardzo szybkie i pełne szumu.

Riley był niezależnym chłopcem, który kochał chodzić na poranne spacery ze swoim psem Ziggy. Był też sportowcem, który uwielbiał grać w piłkę nożną. Niedawno postanowił także spróbować swoich sił w rugby.

23 lutego tego roku wsiadł na skuter, aby odwieźć torbę swojemu koledze. Później szybko wracał do domu, aby spędzić piątkowy wieczór z rodziną. Jednak to nie był wieczór, jak każdy inny. Niestety, Riley wziął udział w poważnym wypadku samochodowym.

Gdy Jo pojechała do szpitala i rozmawiała z ratownikami, zrozumiała, że przyszłość nie maluje się kolorowo.

Pomimo założonego kasku, Riley miał wiele obrażeń głowy. To sprawiło, że rodzina zmuszona była podjąć ważną decyzję.


Jako zwolennicy oddawania organów po śmierci, Jo i Geoff postanowili przekazać organy syna potrzebującym. Stwierdzili, że tego chciałby 10-latek, bo był dobrym, szczodrym i opiekuńczym chłopcem.

To sprawiło, że jego śmierć miała znaczenie. Po tej tragedii Jo powiedziała:

– „Teraz wydaje się to mniej bezsensowne…”

Oczywiście, czas jest bardzo ważny w przypadku oddawania narządów. Operacja opóźniała się ze względu na złe warunki pogodowe i niemożność przetransportowania ciała przez helikopter. To jednak sprawiło, że Jo mogła spędzić chwilę dłużej ze swoim dzieckiem.

Ostatecznie wszystko poszło zgodnie z planem.

Dzięki decyzji rodziców, troje ludzi otrzymało drugą szansę od życia. Jo przyznała, że była to niezwykle trudna decyzja, ale dzięki niej łatwiej było im łatwiej pogodzić się ze stratą.

– „Daje nam to nieco więcej nadziei, wiedząc że nasz chłopiec żyje w innych” – powiedziała.

W samej tylko Australii co roku 1400 osób oczekuje przeszczepu organów. Ci, którzy znajdują się na liście oczekujących mają 5% szans na śmierć, zanim otrzymają to, czego potrzebują.

Jeden dawca może potencjalnie uratować nawet 10 żyć.

Przed pogrzebem przyjaciele, nauczyciele, koledzy z drużyny i inni którzy znali Rileya zebrali się, aby celebrować jego życie. Chłopak żył w małej społeczności i większość ludzi wiedziała kim był. To wydarzenie również ich dotknęło.

– „Chciałam, aby dzieciaki wiedziały, że żałoba po kimś nie musi oznaczać płakania w poduszkę w samotności. Można dzielić się smutkiem i żalem oraz wspierać siebie nawzajem” – opowiada Jo.

RILEY MOON

There's a young child somewhere in Australia who left hospital with a new heart thanks to Riley Moon. The parent's tough decision: https://www.9news.com.au/national/2018/03/19/12/50/organ-donation-riley-moon-dies-after-biking-accident?ocid=Social-9News#9News l http://9News.com.au

Opublikowany przez 9 News 19 marca 2018

Wiele osób deklaruje, że chce oddać swoje narządy po śmierci. Niestety, nadal ilość dawców jest za mała. Historia Riley’a i to, że na swój sposób nadal żyje jest niezwykle poruszające.

Jaka jest Twoja reakcja?
Zły Zły
12
Zły
Bystry Bystry
9
Bystry
Wesoły Wesoły
34
Wesoły
Zakochany Zakochany
16
Zakochany
W szoku W szoku
14
W szoku
Straszny Straszny
28
Straszny
Zdziwiony Zdziwiony
32
Zdziwiony

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

log in

reset password

Back to
log in